Chrześcijański Kościół Brunstad

Wszelkie tematy nie pasujące do innych działów.
marioosh666
Posty: 326
Rejestracja: 02 gru 2018, 11:22
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Chrześcijański Kościół Brunstad

Postautor: marioosh666 » 09 gru 2019, 17:35

Trafiłem na ich stronę. Teologicznie mi się podoba chociaż przyznaję, że jeszcze się nie zagłębiłem na 100% Zastanawia mnie dlaczego o Nich tak cicho.

Ktoś ich zna?


Są ludzie i moderatorzy...
marioosh666
Posty: 326
Rejestracja: 02 gru 2018, 11:22
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijański Kościół Brunstad

Postautor: marioosh666 » 11 lut 2020, 09:33

Udało mi się namierzyć stowarzyszone z Nimi zbory w Polsce. Niestety, daleko ode mnie. Centralę Kościoła najprawdopodobniej opanował Duch Czasów przed którym przestrzegali.

Są tu starsi stażem i zaangażowaniem chrześcijanie, więc zapytam - Czy ktoś z Was zna nauki Sigurda Bratlie?

W latach '80 były tłumaczone książki, a teraz artykuły. Przyznam, że to zdecydowanie najbliższe mi podejście do chrześcijaństwa. Wreszcie coś pękło w środku.


Są ludzie i moderatorzy...
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19269
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijański Kościół Brunstad

Postautor: KAAN » 11 lut 2020, 11:24

marioosh666 pisze:Przyznam, że to zdecydowanie najbliższe mi podejście do chrześcijaństwa. Wreszcie coś pękło w środku.
Znaczy że nie uwierzyłeś, musisz uwierzyć Panu Jezusowi. Jeśłi pożegnasz się z wiarą chrześcijańską, z Panem Jezusem to pójdziesz na sąd i to tym gorszy im więcej ci przekazano do serca.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
marioosh666
Posty: 326
Rejestracja: 02 gru 2018, 11:22
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijański Kościół Brunstad

Postautor: marioosh666 » 11 lut 2020, 11:42

KAAN pisze:Znaczy że nie uwierzyłeś, musisz uwierzyć Panu Jezusowi.

Uwierzyłem, czytałem różne świadectwa, u jednych to przebiegało w oka mgnieniu jakby doznawali olśnienia, a u innych stopniowo. Złośliwi w tym miejscu wypomną 10 000 denominacji. Każdy powie, że uwierzył Jezusowi, a różnią się między sobą w mniej lub bardziej istotnych kwestiach.
KAAN pisze:Jeśłi pożegnasz się z wiarą chrześcijańską, z Panem Jezusem to pójdziesz na sąd i to tym gorszy im więcej ci przekazano do serca.

Znasz? Czytałeś? Czy to ogólne przemyślenia? Ja tam nie znalazłem przekazów, w sensie ludzkich nauk, do serca. Bardziej jasne i klarowne zdemaskowanie tych, których tam nie powinno być. Do tego książki pisane stosunkowo dawno temu. Dziwi mnie praktycznie zerowa ich popularność nie tylko w Polsce, ale i na Świecie.


Są ludzie i moderatorzy...
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19269
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijański Kościół Brunstad

Postautor: KAAN » 11 lut 2020, 14:56

marioosh666 pisze:
KAAN pisze:Znaczy że nie uwierzyłeś, musisz uwierzyć Panu Jezusowi.
Uwierzyłem, czytałem różne świadectwa, u jednych to przebiegało w oka mgnieniu jakby doznawali olśnienia, a u innych stopniowo..
Pan Jezus obiecał, że każdy kto w niego wierzy nie będzie sądzony ale że będzie zbawiony. Zbawienie jest wieczne i o tym pisze też Jan w swoim pierwszym liście gdzie pokazuje jasno, że nie można raz wierzyć a raz nie wierzyć i być trochę zbawionym a trochę niezbawionym.

Ewangelia św. Jana 5:24 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto słucha słowa mego i wierzy temu, który mnie posłał, ma żywot wieczny i nie stanie przed sądem, lecz przeszedł z śmierci do żywota.

KAAN pisze:Jeśłi pożegnasz się z wiarą chrześcijańską, z Panem Jezusem to pójdziesz na sąd i to tym gorszy im więcej ci przekazano do serca.
Znasz? Czytałeś? Czy to ogólne przemyślenia?
Znam Biblię, czytałem Ewangelię Jana i poznałem prawdę, tak mówił Pan Jezus:

Ewangelia św. Jana 3:18 Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego.

marioosh666 pisze:Ja tam nie znalazłem przekazów, w sensie ludzkich nauk, do serca. Bardziej jasne i klarowne zdemaskowanie tych, których tam nie powinno być. Do tego książki pisane stosunkowo dawno temu. Dziwi mnie praktycznie zerowa ich popularność nie tylko w Polsce, ale i na Świecie.
Nie powinieneś swojej wiary opierać o ludzkie przemyślenia, ale powinieneś szukać prawdy w Słowie Bożym.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
marioosh666
Posty: 326
Rejestracja: 02 gru 2018, 11:22
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijański Kościół Brunstad

Postautor: marioosh666 » 11 lut 2020, 19:00

KAAN pisze:Pan Jezus obiecał, że każdy kto w niego wierzy nie będzie sądzony ale że będzie zbawiony. Zbawienie jest wieczne i o tym pisze też Jan w swoim pierwszym liście gdzie pokazuje jasno, że nie można raz wierzyć a raz nie wierzyć i być trochę zbawionym a trochę niezbawionym.

Co znaczy wierzyć? Jak to zmierzyć albo zważyć? Po czym poznam, że uwierzyłem?
KAAN pisze:Znam Biblię, czytałem Ewangelię Jana i poznałem prawdę, tak mówił Pan Jezus:(...)

To jest ciekawe i to potrójnie - po pierwsze, że nie znasz, po drugie, że pomimo tego negujesz, po trzecie, że inni wierzący nie znają. Rozumiem, że będzie masa wyznawców albo masa hejterów. Tutaj mamy spojrzenie, które wydaje się... nie istnieć. Mnie interesuje o tyle, że w inny sposób nie dotrę z Ewangelią do środowiska z którego się wywodzę. Sigurd Bratlie ujął temat w taki sposób, że może zachęcić do dalszych poszukiwań.
KAAN pisze:Ewangelia św. Jana 3:18 Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego.

Co w sytuacji, kiedy ktoś bardzo chce uwierzyć, ale nie jest w stanie? Serce zbyt twarde. Modli się, ale nie mięknie. Co poradzisz? Zaprzęgnąć do modlitwy ludzi czy coś innego?
marioosh666 pisze:Nie powinieneś swojej wiary opierać o ludzkie przemyślenia, ale powinieneś szukać prawdy w Słowie Bożym.

Do kazań pastorów, chrześcijańskich książek czy filmów masz takie samo podejście? Po co w ogóle tłumaczenie Słowa Bożego? Rozumiem, że gdzie indziej dostęp do Słowa Bożego jest utrudniony, ale u nas wystarczy smartfon albo pierwsza lepsza księgarnia i człowiek może sam czytać.


Są ludzie i moderatorzy...
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19269
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijański Kościół Brunstad

Postautor: KAAN » 11 lut 2020, 19:55

marioosh666 pisze:
KAAN pisze:Pan Jezus obiecał, że każdy kto w niego wierzy nie będzie sądzony ale że będzie zbawiony. Zbawienie jest wieczne i o tym pisze też Jan w swoim pierwszym liście gdzie pokazuje jasno, że nie można raz wierzyć a raz nie wierzyć i być trochę zbawionym a trochę niezbawionym.
Co znaczy wierzyć?
To znaczy całkowicie zaufać. Prawdziwa wiara zmienia człowieka, opisywane jest to w Biblii jako nowe narodzenie, śmierć dla świata, odnowienie serca, pokuta i wiele innych rzeczy. To przesłanie dużej części NT.
KAAN pisze:Znam Biblię, czytałem Ewangelię Jana i poznałem prawdę, tak mówił Pan Jezus:(...)
To jest ciekawe i to potrójnie - po pierwsze, że nie znasz,[/quote]Skąd możesz to wiedzieć i ocenić skoro nawet zastanawiasz się nad odejściem od wiary chrześcijańskiej? To trochę śmieszne co piszesz, lepiej odnieś się do Słowa Bożego żeby złapać jakiś grunt do dyskusji.
Mnie interesuje o tyle, że w inny sposób nie dotrę z Ewangelią do środowiska z którego się wywodzę.
Najpierw ty musisz uwierzyć, na docieranie przyjdzie czas jak uporządkujesz swoje sprawy.
Sigurd Bratlie ujął temat w taki sposób, że może zachęcić do dalszych poszukiwań.
Lepiej ufać Bogu niż polegać na ludziach. (Ps 118)
KAAN pisze:Ewangelia św. Jana 3:18 Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego.
Co w sytuacji, kiedy ktoś bardzo chce uwierzyć, ale nie jest w stanie?
Pójdzie do piekła jeśli nie uwierzy.
Serce zbyt twarde. Modli się, ale nie mięknie. Co poradzisz? Zaprzęgnąć do modlitwy ludzi czy coś innego?
Nikt ci nie pomoże tylko Zbawiciel, ale owszem, możesz prosić innych o modlitwę i jest to słuszne aby inni o ciebie się modlili. Jednak ty podejmujesz decyzję, ty jesteś odpowiedzialny za swoje zbawienie. Odrzucając prawdę odrzucasz zbawienie.
marioosh666 pisze:Nie powinieneś swojej wiary opierać o ludzkie przemyślenia, ale powinieneś szukać prawdy w Słowie Bożym.

Do kazań pastorów, chrześcijańskich książek czy filmów masz takie samo podejście?
Tak, te rzeczy mogą pomóc w jakimś zakresie we wzroście chrześcijańskim, ale nic nie zastąpi osobistego pielęgnowania rozważania Słowa Bożego.
Po co w ogóle tłumaczenie Słowa Bożego?
Bo ludzie nie rozumieją języków starożytnych.
Rozumiem, że gdzie indziej dostęp do Słowa Bożego jest utrudniony, ale u nas wystarczy smartfon albo pierwsza lepsza księgarnia i człowiek może sam czytać.
Ale Pan Bóg tak poukładał rzeczywistość, że Kościół to wspólnota wielu ludzi i w Zborze Bożym istnieje właściwe środowisko do poznania prawdy i po nawróceniu dobre warunki do wzrostu duchowego.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
marioosh666
Posty: 326
Rejestracja: 02 gru 2018, 11:22
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijański Kościół Brunstad

Postautor: marioosh666 » 11 lut 2020, 20:27

KAAN pisze:Najpierw ty musisz uwierzyć, na docieranie przyjdzie czas jak uporządkujesz swoje sprawy.

Uwierzyłem, a sprawy porządkuje. Z tym, że na pewne sprawy raczej się nie zamknę. Stąd będę odrzucany w konserwatywnych zborach, a do liberalnych nie chcę. W sumie po tym na co trafiłem to nie żałuję. Może to jeszcze nie jest czas.


Są ludzie i moderatorzy...
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19269
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijański Kościół Brunstad

Postautor: KAAN » 12 lut 2020, 00:27

marioosh666 pisze:
KAAN pisze:Najpierw ty musisz uwierzyć, na docieranie przyjdzie czas jak uporządkujesz swoje sprawy.
Uwierzyłem, a sprawy porządkuje.
Mogę ci wierzyć na słowo, ale pisząc że chcesz zrezygnować z chrześcijaństwa podważasz powagę swojego własnego słowa.
Z tym, że na pewne sprawy raczej się nie zamknę.
A jakie to sprawy w chrześcijaństwie ci nie odpowiadają?
Stąd będę odrzucany w konserwatywnych zborach, a do liberalnych nie chcę.
Ani konserwatywne, ani liberalne, to jakie cię interesują, jaka konkretnie doktryny są ci nie na rękę?
W sumie po tym na co trafiłem to nie żałuję. Może to jeszcze nie jest czas.
A co trafiłeś :)


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
marioosh666
Posty: 326
Rejestracja: 02 gru 2018, 11:22
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijański Kościół Brunstad

Postautor: marioosh666 » 12 lut 2020, 09:00

KAAN pisze:Mogę ci wierzyć na słowo, ale pisząc że chcesz zrezygnować z chrześcijaństwa podważasz powagę swojego własnego słowa.

W którym miejscu to napisałem? Przywołuje jedynie chrześcijański kościół i prace jednego z Jego liderów. U mnie pogłębiły zrozumienie. Wyciągasz kategoryczne wnioski nie znając tematu. Przyznam, że nieco się zawiodłem, że chrześcijanie z długim stażem tego nie znają. Nie to, że muszą znać. Tak po ludzku skoro była przetłumaczona książka to prawdopodobnie ktoś ją przeczytał.
KAAN pisze:A jakie to sprawy w chrześcijaństwie ci nie odpowiadają?

Zależy w którym, bo obecnie następuje rozwarstwienie na dwa nurty.
KAAN pisze:Ani konserwatywne, ani liberalne, to jakie cię interesują, jaka konkretnie doktryny są ci nie na rękę?

Liberalne - nie tylko brak wierności Słowu Bożemu, ale wręcz brak znajomości Jego fundamentów, pomijanie sprawiedliwości Bożej, skupianie się na specyficznie rozumianej miłości

Konserwatywne - zamykanie się na wszystko co nieznane, odrzucanie tego co nie jest jednoznacznie napisane w Biblii, niechęć do każdego kto rozumie inaczej niż większość
KAAN pisze:A co trafiłeś :)

Ludzi z wieloletnim stażem z ogromnymi pokładami jadu pod spodem albo letnich. Cieleśnie często było w porządku. Serce zdecydowanie nie było czyste, bo złe emocje aż kipiały i się wylewały, a zostało napisane:
Szczęśliwi czystego serca, gdyż oni będą oglądać Boga.
Mt 5, 8

Wiele spraw rozwiązuje się terapeutycznie, a tam zazwyczaj się na to zamykają i jest zgrzyt.

Oni działają trochę jak rozbitek, który nie bierze liny od strażaków czekając aż go Bóg uratuje bezpośrednim działaniem.


Są ludzie i moderatorzy...
christianinroman
Posty: 291
Rejestracja: 20 maja 2016, 07:29
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijański Kościół Brunstad

Postautor: christianinroman » 12 lut 2020, 09:47

KAAN. Właśnie zacytowałeś słowa obietnicy Pana Jezusa z Jana 3.18 i 5.24 - ,,każdy kto wierzy". Nie mówi Jezus, kto uwierzył, lecz wierzy, stan trwały.
,, A sprawiedliwy będzie żył z wiary ( można by powiedzieć że będzie żył codziennie z wiary i w wieczności - mój przypis ), lecz jeśli się ktoś cofnie, moja dusza nie będzie miała w nim upodobania. My zaś nie jesteśmy z tych którzy się wycofują KU ZATRACENIU, ale z tych którzy WIERZĄ KU ZBAWIENIU duszy".Hebrajczyków 10.38-39.


christianinroman
Posty: 291
Rejestracja: 20 maja 2016, 07:29
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijański Kościół Brunstad

Postautor: christianinroman » 12 lut 2020, 10:04

Cd. Hebrajczyków 10:38 ,, będzie żył" - tryb orzekający , czas przyszły.
Jana 3.18, 5.24 - ,, kto wierzy"- czas teraźniejszy, strona czynna.


marioosh666
Posty: 326
Rejestracja: 02 gru 2018, 11:22
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijański Kościół Brunstad

Postautor: marioosh666 » 12 lut 2020, 11:17

@christianinroman, do niedawna byłem przekonany, że zbawienie jest bezwarunkowe chociaż z jakiegoś powodu zawsze przy rozważaniach przypominała mi się przypowieść o siewcy i czterech typach ludzi. Teraz wiem, że po nawróceniu nikt nie jest w stanie mnie wyrwać z Królestwa Jezusa, ale skłaniam się ku przekonaniu, że sam mogę zmienić zdanie i iść na zatracenie. Nie rozstrzygam tego kategorycznie. Niektórzy twierdzą, że trwanie w grzechu czy tzw. utrata wiary nie powoduje utraty zbawienia, bo Jezus mieszka w sercu, ono jest czyste, a działają nasze stare schematy.

Zbaczamy z tematu :(


Są ludzie i moderatorzy...
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19269
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijański Kościół Brunstad

Postautor: KAAN » 12 lut 2020, 11:21

marioosh666 pisze:Ludzi z wieloletnim stażem z ogromnymi pokładami jadu pod spodem albo letnich. Cieleśnie często było w porządku. Serce zdecydowanie nie było czyste, bo złe emocje aż kipiały i się wylewały..
Skupiasz się na ludziach zamiast na doktrynie biblijnej, która jest podstawa wiary chrześcijańskiej. Chcesz się odsuwać od chrześcijaństwa jak napisałeś na początku to znaczy że chcesz odsuwać się od biblijnej prawdy. Jest jeszcze taka możliwość że, jak zaznaczyłem wcześniej, patrzysz na wiarę z perspektywy ludzi i targają tobą emocje związane z odstępstwem ludzi od prawdy Słowa które kojarzysz z chrześcijańską wiarą. Do błędna droga i zaprowadzi cię na manowce wiary. Nie patrz na ludzi, ale Pana Jezusa i w jego Słowie szukaj właściwej drogi. Ludzie w zborach chrześcijańskich są bardzo różni, nie wszyscy są Oblubienicą Pana Jezusa, nie wszyscy stanowią jedno ciało którego głową jest Pan Jezus, ale odchodzenie od wiary chrześcijańskiej tylko z tego powodu że ktoś gada głupoty, albo się źle zachowuje to wysoce nierozsądna droga.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19269
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijański Kościół Brunstad

Postautor: KAAN » 12 lut 2020, 11:30

christianinroman pisze: My zaś nie jesteśmy z tych którzy się wycofują KU ZATRACENIU, ale z tych którzy WIERZĄ KU ZBAWIENIU duszy".Hebrajczyków 10.38-39.
Dokładnie tak, zbawieni nie są z tych co się cofają, cofnąć się może ten, kto jeszcze nie jest zbawiony.
marioosh666 pisze: Niektórzy twierdzą, że trwanie w grzechu czy tzw. utrata wiary nie powoduje utraty zbawienia, bo Jezus mieszka w sercu, ono jest czyste, a działają nasze stare schematy.
To są fałszywe schematy, nikt z prawdziwych, zbawionych chrześcijan tak nie naucza. Trwanie w grzechu jest częścią istoty człowieka zgubionego, natomiast żaden zbawiony nie trwa w grzechu i po tym można poznać jednych i drugich. Pisze o tym wszystkim Jan:

1J 3:4 Każdy kto popełnia grzech, i zakon przestępuje, a grzech jest przestępstwem zakonu.
5 A wiecie, że On się objawił, aby zgładzić grzechy, a grzechu w nim nie ma.
6 Każdy, kto w nim mieszka, nie grzeszy; każdy, kto grzeszy, nie widział go ani go nie poznał.
7 Dzieci, niech was nikt nie zwodzi; kto postępuje sprawiedliwie, sprawiedliwy jest, jak On jest sprawiedliwy.
8 Kto popełnia grzech, z diabła jest, gdyż diabeł od początku grzeszy. A Syn Boży na to się objawił, aby zniweczyć dzieła diabelskie.
9 Kto z Boga się narodził, grzechu nie popełnia, gdyż posiew Boży jest w nim, i nie może grzeszyć, gdyż z Boga się narodził.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.

Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 52 gości