Wyrzeczenie się Boga

Masz pytanie? Zapytaj tutaj. Tematy niepasujące do innych działów.
Awatar użytkownika
nan
Posty: 439
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Wyrzeczenie się Boga

Postautor: nan » 16 paź 2017, 18:28

Witam, mam pewne pytanie, co w przypadku kiedy na starość dopada kogoś demencja starcza, a jak się ma demencję to się mówi różne rzeczy i myślenie się bardzo zmienia, i taka osoba wyrzeknie się Boga? Nie robi tego jakby z własnej woli, robi to przez chorobę, chyba że demencja działa inaczej, jeśli tak to mnie poprawcie.
Druga sytuacja-hipotetycznie, ktoś jest torturowany, jeśli wyrzeknie się Boga, tortury się skończą, jeśli nie, zginie, co wtedy?


"Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie."
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Wyrzeczenie się Boga

Postautor: magda » 16 paź 2017, 23:05

Jeśli człowiek nie wie co robi nie rozumie a tak bywa w demencji ,czy w przypadku osób upośledzonych no to nie mozna tego poczytać za grzech , Człowiek musi swiadomie po przemysleniu wyrzec sie Boga zeby był to grzech ale też nie wiem jak Bóg potraktuje osoby zwiedzieone np przez naukę, wielu sie Boga wyrzekło bo doszli do wniosku że naukowcy mają rację w sprawie ewolucji. Takie przypadki może osądzić Bóg z naszego punktu widzenia są to grzechy. Co do tortur to człowiek cielesny bez pomocy Bozej Ducha Świetego nie da rady przejsc tortur i sie Boga nie wyrzec , męczennicy zawsze mieli pomoc Ducha Bozego.Bóg też nie dopuszcza na człowieka wiecej niz on może znieśc, Jeden jest bardzo mocny w wierze , pełen Ducha a inny słabszy , dlatego też nie kazdy jest męczennikiem. Nie kazdy ma taka role do spełnienia , apostołowie musieli oddać zycie za prawdę nawet przejsć tortury straszne śmierci po to zebyśmy wiedzieli na 100% że to co nam przekazqli jest prawda i ze warto za nią umierać . Woelu wierzy Ewangelii bo nikt by nie chciał umierać za jakieś bajki z palca wyssane.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
wybrana
Posty: 867
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Wyrzeczenie się Boga

Postautor: wybrana » 17 paź 2017, 17:38

nan pisze:Witam, mam pewne pytanie, co w przypadku kiedy na starość dopada kogoś demencja starcza, a jak się ma demencję to się mówi różne rzeczy i myślenie się bardzo zmienia, i taka osoba wyrzeknie się Boga? Nie robi tego jakby z własnej woli, robi to przez chorobę, chyba że demencja działa inaczej, jeśli tak to mnie poprawcie.
Druga sytuacja-hipotetycznie, ktoś jest torturowany, jeśli wyrzeknie się Boga, tortury się skończą, jeśli nie, zginie, co wtedy?


Grzech, to przede wszystkim świadomość wyboru. Nie usprawiedliwia nas jednak zawsze nasza niewiedza, bo my mamy poznawać zasady naszej wiary, zasady postępowania, mamy uczyć się, co jest dobre, a c o złe. Nie możemy usprawiedliwiać się, że przecież nie wiedzieliśmy czegoś, bo woleliśmy nie wiedzieć.
Demencja starcza, to przede wszystkim wiąże się z zanikami pamięci. Jeżeli ktoś mówi źle o Bogu i się Go wyrzeka, to znaczy, że o nim pamięta i taki człowiek nie ma usprawiedliwienia. Mówią nawet, że człowiek, który w ciągu swojego życia był złośliwy, to w późnej starości staje się jeszcze bardziej złośliwy. Zły duch szczególnie w tym krańcowym okresie życia trzyma w ryzach swoją zdobytą duszyczkę. My natomiast powinniśmy modlić się za tą osobę i namawiać ją do modlitwy - puki jeszcze ma dany na to czas.
Jeżeli ktoś za sprawą tortur wyrzeknie się Boga, to nie jest to jego świadomy wybór. Grzech spada na osoby czyniące te tortury.


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem
Noemi
Posty: 1753
Rejestracja: 23 sty 2011, 18:00
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Lokalizacja: lublin
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Wyrzeczenie się Boga

Postautor: Noemi » 17 paź 2017, 19:39

wybrana znasz kogos osobiscie z demencja i masz doswiadczenie z takim przypadkiem,czy piszesz o demencji na podstawie innych zrodel


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Wyrzeczenie się Boga

Postautor: magda » 17 paź 2017, 21:26

Demencja to nie tylko zniki pamięci to często zmiana całej osobowosci bo w mózgu zanikaja neurony często robi się całkowite otępienie człowiek pamieta wybiórczo rózne pojęcia ale je czesto myli . miałam babcie z duzą demencją , nie poznawała mojego ojca a był jej synem jak poszłam z ojcem odwiedxić babcię to mówiła do niego "proszę pana proszę stad wyjsć bo tu jest oddział żeński", wiedziała co to oddział zeński i co to szpital ale dziecka własnego nie poznawała całkiem pomieszane w głowie. Wiec moze znac pojecie Boga ale mylic go z czyms złym nie da sie ocenić człowieka w takiej chorobie


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
wybrana
Posty: 867
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Wyrzeczenie się Boga

Postautor: wybrana » 17 paź 2017, 22:35

magda pisze:Demencja to nie tylko zniki pamięci to często zmiana całej osobowosci bo w mózgu zanikaja neurony często robi się całkowite otępienie człowiek pamieta wybiórczo rózne pojęcia ale je czesto myli . miałam babcie z duzą demencją , nie poznawała mojego ojca a był jej synem jak poszłam z ojcem odwiedxić babcię to mówiła do niego "proszę pana proszę stad wyjsć bo tu jest oddział żeński", wiedziała co to oddział zeński i co to szpital ale dziecka własnego nie poznawała całkiem pomieszane w głowie. Wiec moze znac pojecie Boga ale mylic go z czyms złym nie da sie ocenić człowieka w takiej chorobie


Nie można porównywać demencji starczej do choroby alzheimera, bo to są inne przypadłości.


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Wyrzeczenie się Boga

Postautor: magda » 21 paź 2017, 19:57

owszem inne ale jeśli codzi o zaburzenia w muzgu trzeba brac poprawke ze taki człowiek w ogóle moze nie wiedzieć co robi i mówi


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Airad
Posty: 58
Rejestracja: 02 sty 2016, 20:59
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Krk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Wyrzeczenie się Boga

Postautor: Airad » 12 gru 2019, 20:27

Wybaczcie za odkopanie starego wątku, ale nie chcę zakładać nowego.
A co w przypadku gdy ktoś dobrowolnie i świadomie wyrzeknie się Boga. W sensie np. w modlitwie powie, że nie chce już żeby Jezus był jego Panem czy coś w tym stylu. I potem żyje kilka lat jakby Boga nie było. Czy taka osoba będzie potępiona?


Valzer
Posty: 68
Rejestracja: 12 kwie 2019, 10:04
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wyrzeczenie się Boga

Postautor: Valzer » 12 gru 2019, 22:27

Człowiek, który świadomie wyrzeknie się Boga nigdy nie był naprawdę nawrócony a więc i nie był zbawiony.


Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.
Hbr 13, 8
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19365
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wyrzeczenie się Boga

Postautor: KAAN » 13 gru 2019, 09:20

Airad pisze:Wybaczcie za odkopanie starego wątku, ale nie chcę zakładać nowego.
A co w przypadku gdy ktoś dobrowolnie i świadomie wyrzeknie się Boga. W sensie np. w modlitwie powie, że nie chce już żeby Jezus był jego Panem czy coś w tym stylu. I potem żyje kilka lat jakby Boga nie było. Czy taka osoba będzie potępiona?
To pytanie czysto teoretyczne, nie wyobrażam sobie ducha człowieka, który jest nowym stworzeniem, wypełnionym miłością Bożą, bojaźnią, zaufaniem do Pana Jezusa, zbawionym, usprawiedliwionym, uświęconym a w następnej minucie jest tego wszystkiego pozbawiony. To absurd, Pan Bóg zna serce człowieka i wie o najgłębszych jego myślach i pragnieniach, wie kiedy człowiek zaufa i wierzy naprawdę a kiedy tylko oszukuje, gra.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
marioosh666
Posty: 346
Rejestracja: 02 gru 2018, 11:22
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Wyrzeczenie się Boga

Postautor: marioosh666 » 13 gru 2019, 10:25

Wszystkie cztery typy ludzi zostały opisane w przypowieści o siewcy Mt 13. Nie ma wyrzeczenia się. Jeżeli ktoś poznał i doświadczył działania Boga w swoim życiu to nie wróci do chlewu.


Są ludzie i moderatorzy...
Awatar użytkownika
Airad
Posty: 58
Rejestracja: 02 sty 2016, 20:59
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Krk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Wyrzeczenie się Boga

Postautor: Airad » 13 gru 2019, 13:48

KAAN pisze:
Airad pisze:Wybaczcie za odkopanie starego wątku, ale nie chcę zakładać nowego.
A co w przypadku gdy ktoś dobrowolnie i świadomie wyrzeknie się Boga. W sensie np. w modlitwie powie, że nie chce już żeby Jezus był jego Panem czy coś w tym stylu. I potem żyje kilka lat jakby Boga nie było. Czy taka osoba będzie potępiona?
To pytanie czysto teoretyczne, nie wyobrażam sobie ducha człowieka, który jest nowym stworzeniem, wypełnionym miłością Bożą, bojaźnią, zaufaniem do Pana Jezusa, zbawionym, usprawiedliwionym, uświęconym a w następnej minucie jest tego wszystkiego pozbawiony. To absurd, Pan Bóg zna serce człowieka i wie o najgłębszych jego myślach i pragnieniach, wie kiedy człowiek zaufa i wierzy naprawdę a kiedy tylko oszukuje, gra.


Tak, tylko i wyłącznie teoretycznie załóżmy że ktoś tak zrobił. W sensie, był zbawiony, wierzący, załóżmy że był baardzo praktykjącym katolikiem. ale z tylko sobie znanych powodów postanowił to wszystko porzucić. I potem sobie żył swoim życiem, religie i Boga miał głęboko gdzieś. A teraz sobie przypomniał o Bogu, chce Znowu wierzyć ale tym razem biblijnie, już nie po katolicku. Czy taka osoba ma jeszcze szanse na zbawienie? Czy już wszystko stracone?


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19365
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wyrzeczenie się Boga

Postautor: KAAN » 13 gru 2019, 16:23

Airad pisze:Tak, tylko i wyłącznie teoretycznie załóżmy że ktoś tak zrobił. W sensie, był zbawiony, wierzący, załóżmy że był baardzo praktykjącym katolikiem.
Bycie bardzo wierzącym, praktykującym katolikiem wskazuje raczej na brak prawdziwej wiary. Katolicyzmu nie da się pogodzić z przesłaniem Ewangelii.
...ale z tylko sobie znanych powodów postanowił to wszystko porzucić.
To raczej dobry objaw jełśi to porzucenie prowadzi do poznania prawdziwej Ewangelii.
I potem sobie żył swoim życiem, religie i Boga miał głęboko gdzieś.
To jest coś powszechnego, ludzie odchodzą z katolicyzmu z powodu braku możliwości zbawienia na podstawie własnych uczynków. Katolicyzm jest bardzo podobny do judaizującego chrześcijaństwa przedstawionego w liście do Galatów.
A teraz sobie przypomniał o Bogu, chce Znowu wierzyć ale tym razem biblijnie, już nie po katolicku.
I to jest ten dobry objaw jaki zarysowałem powyżej; poszukiwanie prawdziwej wiary.
Czy taka osoba ma jeszcze szanse na zbawienie? Czy już wszystko stracone?
Przeciwnie, wszystko jest na dobrej drodze, jedynie w Panu Jezusie prawdziwym, nie tym eucharystycznym, jest zbawienie wieczne.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
wyczekujący
Posty: 106
Rejestracja: 15 wrz 2018, 15:06
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wyrzeczenie się Boga

Postautor: wyczekujący » 13 gru 2019, 21:00

Airad pisze:
KAAN pisze:
Airad pisze:Wybaczcie za odkopanie starego wątku, ale nie chcę zakładać nowego.
A co w przypadku gdy ktoś dobrowolnie i świadomie wyrzeknie się Boga. W sensie np. w modlitwie powie, że nie chce już żeby Jezus był jego Panem czy coś w tym stylu. I potem żyje kilka lat jakby Boga nie było. Czy taka osoba będzie potępiona?
To pytanie czysto teoretyczne, nie wyobrażam sobie ducha człowieka, który jest nowym stworzeniem, wypełnionym miłością Bożą, bojaźnią, zaufaniem do Pana Jezusa, zbawionym, usprawiedliwionym, uświęconym a w następnej minucie jest tego wszystkiego pozbawiony. To absurd, Pan Bóg zna serce człowieka i wie o najgłębszych jego myślach i pragnieniach, wie kiedy człowiek zaufa i wierzy naprawdę a kiedy tylko oszukuje, gra.


Tak, tylko i wyłącznie teoretycznie załóżmy że ktoś tak zrobił. W sensie, był zbawiony, wierzący, załóżmy że był baardzo praktykjącym katolikiem. ale z tylko sobie znanych powodów postanowił to wszystko porzucić. I potem sobie żył swoim życiem, religie i Boga miał głęboko gdzieś. A teraz sobie przypomniał o Bogu, chce Znowu wierzyć ale tym razem biblijnie, już nie po katolicku. Czy taka osoba ma jeszcze szanse na zbawienie? Czy już wszystko stracone?


Taka osoba jest na bardzo dobrej drodze moim zdaniem.
Bóg przebacza każdemu człowiekowi, a osoba która żałuje grzechów i prawdziwie wierzy jest myślę zbawiona.
Twoje pytanie czy taka osoba ma jeszcze szansę jest dlatego kompletnie nie na miejscu, bo Bóg jest litościwy i po to przyszedł na świat by objawić Te rzeczy tym prostym ludziom, zagubionym.


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Wyrzeczenie się Boga

Postautor: magda » 14 gru 2019, 13:49

Mam syna co porzucił Boga z konkretnej przyczyny bo był ochrzczony w wieku 14 lat nie znał świata i mało wiedział o tym ogromnym cierpieniu i żle jakie jest na świecie jak kupilismy im komputer i rozwinęło się youtube i miał okazję poznac jak wiele zła jest na swiecie i jak ludzie cierpieli i cierpią to doszedł do wniosku ze Bóg jakiegoon zna nie mógłby na to patrzeć i nie ingerować a nie ingeruje . Nie odpowiada na modlitwy ludzi cierpiących , mordowanych gwałconych dzieci i doszedł do wniosku że jeżeli jest Bóg to zły co mu sie to podoba i spokojnie na to patrzy a w Biblii mówi "to musi się stać " i nie tłumaczy człowiekowi obdzieranemu zywcem ze skóry dlaczego tak być musi więc odrzucił Boga. Nie wiem dzlaczego taki jest świat ze wszystko pokazuje obojętność Boga na ludzkie cierpienie i żadnego wytłumaczenia dlaczego tak musi być. Ja postanowiłam Bogu zaufać ze jeśli coś ma być i Bóg tak chce to widoczne ma to cel i i jest potrzebne , nie wiem jak hym myślała gdybym to ja była z tej skóry obdzierana czy palona zywcem na stosie ale sprawa jest conajmniej tajemnicza bez wytlłumaczenia . Nie wiadomo jak Bóg potraktuje ludzi co z powodu ogromu zła i tak długiej egzystencji zła na planecie cierpienia odrzucili BOga bo go nie rozumieli i nie rozumieli przyczyny dlaczego to trwa bez ingerencji Boga . Nikt nawet jeśli to jest osoba która nie ma Ducha Bożego a tylo własny rozum nie porzuca Boga bez powodu prawdziwego lub wyimaginowanego


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."

Wróć do „Wszelka inna pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości